POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Klasyka POSTscriptum - wiersze » Wiersze z roku 2008
Zamknięty przez: Leszek Wlazło
2016-07-06, 09:44
Wiersze z roku 2008
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19070
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-07-05, 07:48   Wiersze z roku 2008

Na POSTscriptum opublikowano tysiące wierszy. Tak jak różnimy się charakterami, wyglądem, upodobaniami, tak i nasze wiersze nie są jednakowe. Subiektywnie jedne podobają nam się bardziej, a inne najbardziej. Te „najbardziejsze” z „bardziejszych” będziemy gromadzić w tym temacie, w chronologii lat zamieszczenia na naszych łamach. Temat z założenia będzie prezentował klasykę POSTscriptum i będzie wyłącznie do czytania, a jeśli zechcecie skomentować jakiś zamieszczony wiersz, to pod każdym z nich podam link do wiersza, gdzie takie komentarze będą mile widziane.
Jeśli zainteresują Was inne wiersze autorów, to klikając w nick (w ukośnikach), bądź w imię i nazwisko (gdy jest ono nickiem), przeniesiecie się na profil danej autorki, czy autora i tam znajdziecie odnośniki do ich wszystkich postów, bądź tematów.

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autor: Zygmunt Marek Piechocki /Marek/


x x x

Dobieram znaki słowne
cyzeluję wersy
- chcę napisać wiersz
i
żeby był doskonały
jak preludia Chopina
więc
dokładam starań
myślom zawierzając kamień formy
fantasmagoriom otwieram furtkę
przestrzeni zmysłów

Kartka
pióro
ja
… na żebrach

[23-05-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1795

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lucyna Mamczur /Lucy/


Przyjdziesz...

otworzę drzwi od strony ogrodu
gdzie wieczór
czekaniem nabrzmiały
odkrywa sekretne myśli

umaluję usta purpurą wina
magią ciszy zawołam
w gorączkę
granatowej tęsknoty

pamięcią miętowych pocałunków
nakarmi się wygłodniała
w bieli prześcieradeł

[03-05-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1634

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Elżbieta Będkowska-Adamczyk /Elżbieta/


... i jeszcze hotelowe poranki

chciałabym by nasze życie miało powolny smak śniadania
porannej edycji dziennika z kolejnego miejsca
instant aromat kawy podany do łóżka z różą konwalią
niezapominajką na tacy i śnieżną serwetką
pod którą mapa niespodzianek dnia
do wyboru droga przez góry w pierwszym oknie
pod las w drugim a za balkonowym leniwa plaża
wsypująca się zodiakiem piasku

odkrywanie chwil o zapachu nieznanych cukierni
na każdym rogu sprzedawcy smaków muszelek papug
granatowych jak strzępki nocnego nieba
przyprawy i kolory wymieszane zamaszystym pędzlem
przymierzane długo w lustrze twojego spojrzenia

po powrocie odkładane do wieczora
zaproszenie twojej dłoni na moim biodrze
podróż bez mapy z której wracamy otwierając oczy

© Elżbieta 08.05.2008

[06-08-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=2434

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Elżbieta Borkowska /el/


pomiędzy

żyję pomiędzy snami
rozdzielam dzień
na małe cząstki czekania

delikatnie różowym paznokciem
oddzielam wczoraj do dzisiaj

tak długo to trwa

czekanie ma posmak karmelu
zapach zużytych snów

a ja wciąż świętuję jutro

[09-03-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1152

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lucyna Mamczur /Lucy/


*** nasturcje mają kolor dotyku

nasturcje mają kolor dotyku
kiedy zostajesz
esencją grzesznych poranków
mimo wszystko

nawet gdy odchodzę
dzikością myśli
szukać burz
w perspektywie babiego lata

już wiem
i ty wiesz

w załamaniu błękitu
znikam tylko na chwilę

zadraśnięciem z lewej strony

[17-03-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1235

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lidia Kowalczyk /amandalea/


patrząc w horyzont

powiedz czekasz
przez uchylone
łagodnym strumieniem
nocny oddech miasta
wpada z wizytą

na fotelu
kot snuje rozmruczane bajki
a wskazówki wciąż wędrują

zima
nie słychać słowików
wieloręki wiatr
targa obnażonymi konarami
bezdomny ociepla domek z kart

wiesz czekam
pod progiem
wzdycha wycieraczka
wspominając twoje buty

[01.02.2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=855

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lidia Kowalczyk /amandalea/


czyńcie ją sobie poddaną

powiedziałeś
jesteś jak najprzedniejsze wino
choć nie dojrzewałaś w słońcu południa
i nikt nie pieścił twoich gron


rosnę dziką szypszyną
na nierzeczywistej miedzy
bezlitośnie targana wichurą

nie potrafię krzyczeć
więc w ciszy zenitu
oddaję pokłon
krzywemu zwierciadłu rzeki

i gdy zaklinasz mnie ogniem
błądzę zwielokrotnionym echem
zaciskając osiadam na ustach

a kiedy pniemy się po grani
w aureoli obłoków
codzienność liże nam stopy

01.03.2008r.

[01-03-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1074

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autor: Leszek Wlazło


Zaduma

kiedy usiadłem oddech jakby pytająco przystanął
a ręce bezwiednie przeszukiwały pustkę
zamyślenie podpowiadało że prawie wszystko jest za mną
siwe myśli rozmawiały z wyszczerbionym lustrem

nauczyłem się odnajdować chwile pośród kamieni
pełną sakiewką niezapomnianych potrząsałem dumnie
upływający pełne młodzieńczej fantazji ruchy śledził
jakże to tak przecież musiałeś to zawsze umieć

czas skory był do polemiki a ja zbierałem marzenia
nawet rozsądek opleciony sugestią uwierzył
wokół unosiły się motyle słowa które sen wypowiedział
i tylko nie wiedzieć czemu rozpłakały się wierzby

[20-10-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=3370

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autor: Władysław Ryś /stary krab/


Pasja

w starych czasach
religijność bywała pasją
pasja księgą wiary

rankiem budziły roraty
głos trąbki szeptał Bóg jest tuż

niewiasty odważnie wznosiły krzyż
mężczyźni barytonem
Jezu Chryste

codziennie umęczon pod Ponckim Piłatem
a w czerwcu jeszcze Jego
włócznią przebite

komiks
heavy metal
agonia wyobraźni
religijny analfabetyzm wtórny

wybacz mistrzu Rublowie
rozbiegane oczy nie widzą ikony
dlatego szkoły rodzenia i taka
Pasja Gibsona

[02-03-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1081

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: /Daria/


rozstaje

na rozstaju dróg
straszy rosochata wierzba
kamień
przydrożny dębem staje
a wiewiórka
nie jest już ruda
woda źródlana nie gasi
natchnienia

[01-04-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1372

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autor: Mirosław Chodynicki /Mirek/


Wiosna w Małaszewiczach

przegadane chwile
dymem papierosowym
na firankach

za oknem
po drugiej stronie światła
nieśmiałe drzewa zieloną mgiełką ubrane
niepewne czy już

morela wie
i fiołki

już już

kawę dosiorbię do końca
w bajkę wejdę zieloną
na palcach
obok kulawego diabła

na tronie wysokim
zabrakło mu czosnku
deszcze zaklina i chmury czarne

a ja …
w srebrnych perspektywach szyn
w rozjazdy bez odpowiedzi
bez pytań nawet
choć tu i teraz
to z wiatrem

[15-04-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1497

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Elżbieta Borkowska /el/


mam stróża

z moich modlitw pleciesz koronę
ozdobę czoła Jedynego
nie zdradzasz swego imienia
i nie chcę go znać -

wiem że haszmal jest jak szkło -
czasami rozbijam głowę
o to czego nie widzę

[05-06-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1918

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Elżbieta Będkowska-Adamczyk /Elżbieta/


Mary córka Marii

miała ponad wszystko sto lat zapisane zmarszczkami
w bogatokalorycznej diecie. na pamięć
znała już tylko jedną drogę do kościoła koło polskiej szkoły.
raz w tygodniu. z osiemdziesięcioczteroletnią córką Mary
pod rękę z tłumem zaprzyjaźnionych aniołów rosnącym
z roku na rok. idąc widziała światy zastygłe w zamkniętych
na zawsze oknach. twarze uśmiechów przez firankowe nieba.
zapominała języki. myliły daty imiona modlitwy.
święta teraz były codzienne. w koronkowym szalu
w papierowych woskowanych różach i obrazach.
z kraju na kresach historii jak przez mgłę gdy z mężem wysiadła
na brzeg. sto lat z Bogiem który zawsze szedł przed nią. a później

oszołomił ją dworzec w Kansas City.

córce dali na imię Mary bo innego nie znali. jak większość
dziewczynek urodzonych w depresji na polskich wzgórzach
córek robotników w rzeźni
(bo zwierzęta tu kroi się zawsze świeżymi rękoma)
chodziła do polskiej szkoły. poznawała zawiłości przypadków.
język kwitnący nasturcją w podokiennych ogródkach
podwórkach wymuskanych ostatnim źdźbłem trawy.
na kogutkowych odpustach jak tam
dokąd większość z nich nigdy nie wróci.
Mary wyszła za mąż za Ray’a Niemca. w czasie
drugiej światowej wojny uczono go zapominania języka tak
by strach za nim nie chodził. tego ranka Ray zemdlał podając ostatniego centa.
właśnie płacił za świąteczne znaczki i już nigdy nie wrócił.
do Mary. ani do mnie piętnaście po drugiej do Donnelly College.

nigdy nie mieli dzieci.

gdy na lotnisku w Kansas City
zjawiliśmy się tamtej zimy naszego synka powitał miś
którego znaczenia długo nie mógł objąć. Maria już wtedy
coraz bardziej wtapiała się w swój fotel z szydełkową narzutą.
i jak twierdził nasz synek jej policzki były jak słodkie bułeczki
z cynamonem. na sto lat w restauracji Little Red Hen zjadła
cztery udka kurczaka i waniliowe lody.
ostatnie wspólne zdjęcie zatrzymało nas w kościele
przy niej i wyblakłej ślubnej fotografii.

kiedy umierała pojawił się jej ostatni anioł.
poprowadził lekko w górę obok polskiej szkoły.
urzędnik wykaligrafował nieczęste sto trzy.
Maria Boga zostawiła Mary.

[23-01-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=781

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: /ella_hagar/


NIE ŚPIEWAJ, MICHAEL

It will all be alright
I'll be home tonight
I'm coming back home
........................................(z piosenki Michaela Buble “Home”)



Michael, nie zaczynaj tej samej , starej piosenki,
skończ z refrenem, że wracasz do domu.

ta kobieta już nie woła o ciebie w pacierzach,
spaliła wszystkie obrazy, nie wypłakuje
pamięci w seriale o miłości.

w domu przestrzeń kurczy się wieczorami,
pod oknem koty, które ona zaprasza
na miłość.
miękko wślizgują się w jej ciszę,
rozdają zadrapania. o świcie rozwłóczą po okolicy
martwe resztki snów.

niemądra, śmieje się cicho do kociej muzyki.
drepcze do sklepu po słodkie wino,
nie tęskni.
zagryza wargi. czasami to boli,
jeżeli jej wierzyć.

w dłoni garść życia – pęknięcia, ślady zrostów i blizny.
to ręka sparzonej kobiety, bardziej zniszczona
niż twoja.

nie śpiewaj, Michael, nie nuć, że będzie dobrze.
tam nie można wrócić.
w jej świecie nie ma wyjścia.

[19-06-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=2074

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Mariola Kruszewska


zwyczajne the end

mój ostatni dzień
ukryje wzrok w liściach
a ja będę udawać
że nie widzę w nich
banału

[31-12-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=4254

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lucyna Mamczur /Lucy/


*** kiedy bolisz

cisza skrapla krzyk
we wszystkich odcieniach
oddechu
kiedy bolisz

nie ucieknę
po jedwabnej nici
chociaż oczy
wciąż na mokrym miejscu

wrócę w tamtą dolinę
na skraju przypominania
gdzie słowa
delikatnieją czasem liściem daglezji

23 sierpnia 2007 r.

[07-02-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=909

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: /Daria/


zmiana

jak drugie życie kota
po dziewięciu
przeprowadzkach
czarne i miauczące
takie są
moje wiersze

pragną miski mleka
i ciepłego
spojrzenia

[10-05-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1689

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lucyna Mamczur /Lucy/


*** moje blisko ma zmysłowość dzikiego bzu

moje blisko
ma zmysłowość dzikiego bzu
i twoje imię
gdziekolwiek byś był

oswajam czekanie
w weneckim lustrze
gdy wieczór i biodra jeszcze pełne

przetykając niewypowiedziane
błyskiem oka
zapalam się w mijaniu
mocniej niż nade wszystko

więc tul dłońmi i wilgocią warg
przecież to łatwe

nieważne
w którą stronę wygięty księżyc

16 maja 2008

[18-05-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1749

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Irena Maria Zborowska /Irena/


Przepędzić ciszę

to nie ja mam odejść

wsiąkłam naznaczeniem
w zapach ścian
śmiechem krzykiem
rozpaczy i spełnienia

tylko ta myśl
kołacze natrętnie
jak kleszcz wpijając się w mózg

przepędzić ciszę

została tobą napełniona
filiżanka kardamonowych
zapachów złamanych
nie tylko imbirem

jeszcze okno odbiciem
barwy twojego spojrzenia
przywołuje to co
odeszło wczoraj

zwiędła róża kolcami
kłuje rzeczywistość

słychać tylko jak kot
pazurami drze skórę ściany

[05-06-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1917

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autor: /Mithril/


...Oczyszczający Charakter Nawałnicy

przerysowuję się cieniem pod drzewem zmartwień
zakazem spróbowania czegokolwiek przed siłą
nadaną pierwszymi słowami jak echo
do dna milczenia

tylko grzmotu nie rozumiem
z coraz jaśniejszą wstęgą frustrata nad chmurami
że jeszcze można się modlić w godzinę na sekundę

deszcz zawsze marnieje w kałużach pokory
dlatego klęczymy na dłoniach udawanej radości
kadzidła wplątanego w ogrom zniszczenia sodomy
jakby to dzisiaj miało coś zmienić

gdy ciągnę kreską błyskające cienie
podobne do rozłożystych konarów
dobra i zła
z tym drugim na końcu języka

[17-06-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=2013

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Ewa Colett Boruta /Ewa/


w skwarze horyzontu

ciepło błyszczy kwarcem
kierując wzrok ku falom
wibrującym w skwarze horyzontu

gdzie pasat zgubiony
w tropikalnym niebie
usypia żagle

parny poranek otwiera
oczy na szarą rzeczywistość

jest duszno

[29-06-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=2158

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lidia Kowalczyk /amandalea/


na jagodach

nie było wokół nikogo
tylko wiatr strącał igły
a leśne ptaki
nawoływały wśród drzew

tęsknoty jak cień
niezależnie od słońca
z każdej strony

rozumiem
codzienność
podchmurne wędrówki
perz dróg pomiędzy

jednak
skóra wciąż wypatruje dłoni
spragnionych ust
ciepła szeptanych wyznań

uparte pragnienie
dotknąć opuszkiem zmartwień
w splecionej kołysce uśpić noc
poczuć jak budzisz poranek

wróciłam
z przejeżdżającym pociągiem

[29-06-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=2162

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autor: Mirosław Chodynicki /Mirek/


To co że nie Wiedeń

na skwerek wpada wiatr
targa suknie

woalki
halki
kokardy
słoneczny śmiech

patrz tam
taki w smokingu i trampkach
nieogolony

to co
on na klarnecie walca
i damy w tan
wirują
koła kolorowe

w cieniu pod kasztanem
maestro Strauss
lemoniadę łykał
a lemoniada była
cytrynowa

[02-07-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=2179

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autor: Mirosław Chodynicki /Mirek/


*** (umówiłem się z deszczem)

umówiłem się z deszczem
na rogu w kwiaciarni pachnącej
różami i półmrokiem

nie przyszedł

zawiedziony parasol
nie rozwinął skrzydeł
szmerem kropel nie zagadał

poszliśmy w park
między drzewami
Radziwiłł Panie Kochanku przechadzał się
sam

[02-08-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=2411

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autor: Ferdynand Głodzik /Fred/


Ciasto z owocami

Nikły płomyk świecy powoli dogasa;
niech ciepło i radość nadal będą z nami;
chwila bycia razem pozostanie nasza;
daję ci na drogę ciasto z owocami.

W pociągu otworzył pudełko z radością,
co skrywało uczuć sekretnych tajniki,
łączył kęsy ciasta razem z samotnością;
rozkoszy jedzenia nie podzielił z nikim.

Znalazł iskrę ciepła w niedawnych wspomnieniach;
Syty i szczęśliwy tak jak Quasimodo,
mieszał łzy radości ze łzami wzruszenia,
bo go Esmeralda napoiła wodą.

[13-06-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1978

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lucyna Mamczur /Lucy/


*** draśnięta tobą i dzikością głogów

draśnięta tobą i dzikością głogów
mrużę pragnienia skrótem myśli
nim samotność zapachnie
niebłękitem rozstań

połoniny i madonny
jeszcze uczą mnie milczeć
urodą bizantyjskich artefaktów
na wysokościach

więc dopóki w spojrzeniach
ślad wczorajszych obietnic
dopełnij pory śnień
kantatą na dwoje ust

bo brzaski wciąż niesyte

[17-11-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=3707

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Elżbieta Będkowska-Adamczyk /Elżbieta/


za oknem wyciętym we śnie

z głową na twoim ramieniu
cichą zatoką znów płynę
sennym rytmem na dwa
stuk-puk
stuk-puk
stuk-puk


gdyby tak wiedzieć jak
i zatrzymać
ptaka co ufnie usiadł na dłoni
- niebieska kulka puchu -
a przyleciał z tamtej strony
białego nieba
z wyciętego okna snu

znał przyszłość

gdybym wtedy zdążyła
rzucić mu w powietrze
choć jedno ziarenko pytania
gdybym się nie obudziła
wiedziałabym co kryje
w przepastnych kieszeniach
czas


może nas kiedyś zabierze
w podróż
do siebie
skąd powrócimy łagodnie
obdarowani skrzydłami

lub zabłądzimy rozsądnie
za oknem wyciętym
we śnie

© Elżbieta 11.19.2008


Wersja druga

za oknem wyciętym we śnie


z głową na twoim ramieniu
cichą zatoką znów płynę
sennym rytmem na dwa
stuk-puk
stuk-puk
stuk-puk


gdyby tak wiedzieć jak
i zatrzymać
ptaka co ufnie usiadł na dłoni
- niebieska kulka puchu -
a przyleciał z tamtej strony
białego nieba
z wyciętego okna snu

znał przyszłość

zdążyć
rzucić mu w powietrze
choć jedno ziarenko pytania
nie obudzić się
zanim nie poznam co kryje
w przepastnych kieszeniach
czas



może nas kiedyś zabierze
w podróż
do siebie
skąd powrócimy łagodnie
obdarowani skrzydłami

lub zabłądzimy rozsądnie
za oknem wyciętym
we śnie

[19.11.2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=3739

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: J.B.Sokołowska


oko jarzębiny

macha popędzanym liściom
mlecznym sznurem na szyi
przymrozkiem odsłaniającym jezdnię
toczy koraliki na drugą stronę
świata

zgrabiałymi palcami zamknęła żurawie
na zardzewiały klucz
z wysokości widzi przejechanego kota
po którym dopala się czerwona plama

nie do wiary – szepcze
że wiatr tu posprząta
deszcz zmyje zieleń
zieleń zmyje deszcz

[25-11.2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=3840

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lucyna Mamczur /Lucy/


Już wiem

a więc napisz mi jutro zamyśleniem
między wierszami
przymkniętych powiek
rozpal

w rozkoszach międzyczasu
namaluj spełnienie
ukradkiem niecierpliwych palców

powiedz mi wiosnę
strużką delikatnych dreszczy
zbudź zaspane kocham

bo wiem że wystarczy

[29-02-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1065

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Maria Nowak


Jesienność

"Naszym dachem jest melodia gwiazd,
pod którymi tańczyłaś
tej pierwszej jesieni.
Zamknęliśmy je w złotych kręgach
i powiesiliśmy na sklepieniu
wszystkich dążeń i planów. "*

* Marek Olszewski-Dom banalny

wtedy nie wierzyłam
że cokolwiek może się spełnić
dni były deszczowe, a listopad
mglisty

dziś wiem
że każda tamta chwila
prowadziła mnie
do twoich zmarszczek, siwizny
i tego niepojętego ciepła

nauczyłam się
dorastać do ciebie
zasypiać równoważąc oddechy,
kiedy tańczyliśmy - gwiazdy pływały
wokół nas zazdrosne o te chwile
wspólnego planowania

zamknęłam oczy
i to nie może być sen
skoro nadal trzymasz moją rękę
a ja ubrana w twoje spojrzenia
płynę przez wieczność

uwierzyłam
że jesteśmy

12.11.2008r.-znów Leszkowi...

[14-12-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=4063

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Irena Maria Zborowska /Irena/


Cichuteńko na paluszkach

widziałam wieczornie
twoją twarz odbitą w szybie
ostrym rysowaniem
zdawałeś się kroić taflę

podstawiłam nadgarstki
dla pewności
oba

wiem że wrócisz rozlać
brunatną plamę cichością

dywan zatraci tylko wzory
anioły nie zapłaczą

[09-12-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=4029

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Irena Maria Zborowska /Irena/


Wigilia ? A co to takiego?

zamigotała i zgasła nadzieja

przyklejam myśli do wspomnień
międzylata samotnych wigilii
nie niosą aromatu kochania

smak wieczerzy inny
makiełki z dziegciem miodowym
karp staje ością w pustym gardle
kolęda zawisa smutkiem

pasterka przekonuje że
wesoła nowina
i przybieżeli bo się narodził


tradycją i wspomnieniem
nie ogrzeję serca
zamykam więc oczy i uciekam
w siebie


http://www.poee.yoyo.pl/oplatek/?od=Irena

[16-12-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=4083

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Lidia Kowalczyk /amandalea/


bez egzorcyzmów

nie zawsze krzyczą
bez uprzedzenia
rzucając w konwulsjach

bywają podstępne jak cień
gubisz się w gąszczu liter
a plecy mają inne znaczenie

jest noc i dzień
płonie zorza
toniesz w grzęzawisku

szukasz nuty słowa obrazy
chwytasz jak ostatnią
czasem się udaje

18.12.2008 r.

[19-12-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=4119

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Ewa Kudla /eva_14/


Pan, proszę Pana...

Pan mi tak szeptem starał się dopiec
Pan mnie wprowadził w pokusy gąszcz
ja proszę Pana tkwię w Europie
i jest mi trudno i trudniej wciąż

nie mogę Pana wzniecić spojrzeniem
nie mogę musnąć czułością ust
zamiast pieszczoty kołyszę cienie
całuję pustkę czekam na cud

Pan proszę Pana zjawił się nagle
nikt mnie nie pytał czy chcę czy nie
na brzegu słowa rozwinął żagle
i sama nie wiem dobrze czy źle

było tak cicho bez burz i wzlotów
uśpiona miłość wciśnięta w kąt
bezpańskie ciała ruszyły w pochód
jakby w czekaniu na wspólny ląd

chcę kogoś szeptem skusić na eden
pogładzić włosy rozpętać wiatr
w jednym westchnieniu oddalić ziemię
unosząc w sobie zatrzymać strach

[14-03-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=1205

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Autorka: Barbara Pala /Baszka/


kim jesteś

co mówisz poeto
gdy na słup wysokiego napięcia
wieszasz kartkę z hieroglifem

myślisz wnikając między
przeznaczenia a wolne miejsce
jestem u siebie

czy tylko jak zawiadowca stacji
odliczasz odjazdy przez wiersze
krzycząc sakramentalne mam wiarę nadzieję

mówiłeś będę lekarzem
duszy i serca jak ojciec
na zagonie tradycji

co tam niech sobie wyobrażą
poetę

[04-01-2008]

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=636

--------------------------------------------------------------------------------------------------
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Klasyka POSTscriptum - wiersze » Wiersze z roku 2008


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo